„Jeśli wojny mogą być wywołane przez kłamstwo, to mogą być zatrzymane przez prawdę.”

Amerykańska Agencja Wywiadowcza (CIA) wprowadziła do sieci 800 tys. dokumentów. To niemal 13 milionów stron różnego rodzaju tajnych archiwów. Przeszukiwanie ich jest możliwe dzięki the CREST (specjalnej platformy przeszukującej archiwa CIA). Niektóre z plików dotyczą zbrodni nazistowskich, kryzysu kubańskiego. Inne niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO) oraz sławnego projektu Stargate, który zajmował się badaniami nad wykorzystaniem zdolności parapsychicznych, takich jak zdalne postrzeganie czy ESP.

 

Dokumenty zostały wrzucone do sieci za sprawą dwuletniego procesu sądowego jaki wytoczyła CIA, organizacji non-profit MUCKROCK zajmują się dbaniem o transparentność rządu. Działania takie są możliwe mi. za sprawą specjalnego prawa do wolności informacji (FOIA). Dzięki, Freedom of Information Act każdy obywatel USA może wystąpić z prośbą o udostępnienie tajnych dokumentów rządowych. Nawiasem mówiąc Hillary Clinton złamała reguły tego prawa, gdyż do korespondencji rządowej używała prywatnej skrzynki mailowej co uniemożliwia późniejsze korzystanie z FOIA.

 

Papiery ukazują obszerne informację na temat Henrego Kissingera, działającego w wielu kwestiach ponad prawem i przyzwoleniem senatu. Inne mówią o Generale Fordzie oraz Nixonie. To również setki tysiące stron na temat analizy wywiadu, badań naukowych i rozwoju.

 

Jednym z najciekawszych przypadków jaki dotąd udało się odkryć w owych dokumentach to badania Uri Geller, który odgadywał rysunki osoby będącej w odseparowanym pomieszczeniu. Naukowcy zajmujący się owym przypadkiem napisali: „pokazywał swoje zdolności paranormalne w przekonujący i jednoznaczny sposób.”

Rysunki Geller

Rysunki Geller

Wiele z tych dokumentów było już publicznie dostępnych od lat 90. Jednak dotarcie do nich było niezwykle trudne, bowiem wgląd był możliwy tylko na stanowiskach czterech komputerów w głównej kwaterze CIA.

 


Z Archiwum X – Nie chcę wierzyć. Chcę wiedzieć (czytaj więcej…).

 

„To cała historia. Jest dobra oraz zła.” – Heather Fritz Horniak, rzecznik CIA o udostępnionych dokumentach.

 

Z pewnością to nie cała historia i jest wiele spraw, które wywiad amerykański woli pominąć, a udostępnione dokumenty kończą się na latach 90. Mimo tego faktu, jest to pokaźny zbiór i bez wątpienia znajdzie się w nim kilka perełek.